Wstęp
Lockheed D-21 to amerykański bezzałogowy aparat latający, który odgrywał istotną rolę w strategii rozpoznawczej USA podczas zimnej wojny. Jako rozwinięcie wcześniejszych programów szpiegowskich, D-21 miał na celu dostarczanie cennych informacji wywiadowczych z obszarów, które były trudne do inwigilacji przez tradycyjne, załogowe samoloty. Dzięki swojej konstrukcji i zastosowanej technologii, D-21 stał się jednym z pierwszych przykładów użycia bezzałogowych statków powietrznych w operacjach wywiadowczych.
Geneza projektu D-21
Po zakończeniu II wojny światowej Stany Zjednoczone znalazły się w nowej rzeczywistości geopolitycznej, w której zagrożenie ze strony Związku Radzieckiego stawało się coraz bardziej realne. W odpowiedzi na rosnące napięcia, CIA rozpoczęła intensywną działalność wywiadowczą, jednak tradycyjne metody inwigilacji nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Samoloty rozpoznawcze, takie jak Boeing RB-29 i RB-47, były narażone na ataki radzieckich myśliwców i nie mogły dostarczyć niezbędnych informacji z głębi ZSRR.
Z tego powodu CIA postanowiła opracować nową koncepcję rozpoznania strategicznego. Kluczowym momentem w historii projektu D-21 było wprowadzenie samolotu Lockheed U-2, który dzięki dużej wysokości lotu i prędkości stał się skutecznym narzędziem wywiadu. Jednakże po incydencie z 1960 roku, gdy U-2 został zestrzelony nad ZSRR, pojawiły się wątpliwości co do bezpieczeństwa załogowych misji wywiadowczych. W tym kontekście pojawiła się idea stworzenia bezzałogowego aparatu zwiadowczego.
Rozwój i konstrukcja D-21
Pierwsze prace nad D-21 zaczęły się w 1962 roku, kiedy to Kelly Johnson, słynny inżynier pracujący dla Lockheeda, zaproponował stworzenie aerodynamicznej kopii A-12 jako bezzałogowego aparatu zwiadowczego. W październiku 1962 roku rozpoczęto prace nad prototypem oznaczonym jako Q-12. Maszyna miała być napędzana silnikiem strumieniowym Marquart RJ43-MA-11 i miała startować z grzbietu nosiciela – samolotu Lockheed A-12.
Projekt przeszedł wiele etapów rozwoju; po początkowych testach i modyfikacjach, Q-12 przekształcił się w D-21. Kluczowym elementem konstrukcyjnym była możliwość szybkiego oddzielania się od nosiciela oraz system samodestrukcji, który miał zapewnić bezpieczeństwo technologii szpiegowskiej w przypadku niepowodzenia misji.
Testy i próby
Pierwsze udane testy D-21 miały miejsce w 1966 roku. Podczas prób startu z nosiciela M-21 wystąpiły jednak poważne problemy związane z aerodynamiką i stabilnością podczas oddzielania się aparatu od samolotu-matki. Mimo że pierwsze loty zakończyły się sukcesem, kolejne próby ujawniły istotne wady konstrukcyjne, prowadząc do katastrofy jednego z prototypów.
Pomimo trudności, zainteresowanie projektem utrzymywało się na wysokim poziomie. W wyniku dalszych badań zdecydowano o przystosowaniu bombowców Boeing B-52 do przenoszenia D-21B. Nowa wersja posiadała dodatkowe silniki rakietowe umożliwiające osiągnięcie wymaganej pr
Artykuł sporządzony na podstawie: Wikipedia (PL).